Dodaj swoją reklamę


Wyślij E-kartkę lub życzenia

Rejestracja : Przypomnij hasło

Login: Hasło:
Do ulubionych
Strona startowa
Kontakt
Księga gości


Dowcip codziennie
Humor sms
Kabarety
Śmieszne mp3
Śmieszne flash'e
Śmieszne filmy

Śmieszne
Miłosne
Logiczne
Różne

Arabowie
Baba u...
Bajki
Blondynki
Ach ta policja
Znowu szkoła
O Adamie Małyszu
O Bacy
O Dzikim Zachodzie
O Fąfarze
O Hrabii
O Jasiu
O Jaskiniowcach
O Kobietach
O Księdzach
O Lekarzach
O Masztalskim
O Mężczyznach
O Studentach
O Pijakach
O Polaku, Rusku, Niemcu
O Politykach
O Szkotach
O Wariatach
O Wąchocku
O Wędkarzach
O Teściowej
O Zajączku
O Zwierzętach
O Żydach
W Restauracji
Dla dorosłych
Jak to w wojsku
Sex
Zboczeńcy
Zagadki
Głupie pytania
Głupie dowcipy
Powiedzonka komentatorów
Bajka o czerwonym kapturku
Odzywki

Czy podoba Ci się możliwość dodania własnego zdjęcia do swojego profilu?
tak i to bardzo
tak sobie
i tak z tego nie skorzystam
usuńcie tą opcję czym prędzej
 


Chcesz otrzymywać informacje o zmianach na naszej stronie zapisz się do naszej subskrypcji.


Na stronie online: 33

HUMOR
Strona główna > Humor > O Bacy

Humor



O Bacy

Przeglądasz dowcipy kategorii O Bacy. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.

Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.

Dowcipów w kategorii: 80 na 8 stronach

<<< wstecz -   1  2  3  4  5  6  7  8   - dalej >>>


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Pewnemu bacy sześć razy spaliła się bacówka. Pięć razy ją odbudowywał, ale za szóstym razem już się załamał. Stanął nad resztkami domu, podniósł głowę i woła do nieba:
- Panie Boże! Za jakie grzechy?!
Na to głos z nieba:
- Oj nie za żadne grzechy, nie za grzechy. Tylko cosik ja cię chyba Józek nie lubię...

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Siedzi baca przed chałupą i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i słysząc straszne piski próbuje zaprotestować:
- Baco, co robicie?!
- Ano kota piere - rzecze baca.
- Ale baco, kotów się nie pierze!
- Piere się piere.
Nie przekonawszy bacy, turysta wybrał się w dalszą drogę. Kiedy wracał po kilku godzinach zobaczył bacę i leżącego obok zdechłego kota. Pokiwał głową i mówi: - A mówiłem, że kotów się nie pierze?
- Piere się piere, jeno nie wyżyma...

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Siedzi baca nad rzeką i się onanizuje. Podchodzi turysta i się pyta :
- Baco co wy robicie?
Na to baca:
- Jak to co? Wysyłam dzieci nad morze.

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Baca znalazł broszurkę, jak odzwyczaić się od jedzenia przez tydzień. Pierwszego dnia miał zamiast posiłków pić po 1/2 szklanki wody. Drugiego po 1 szklance itd. Siódmego dnia półprzytomny z głodu miał wykonać ostatnie polecenie - wysrać się. Poszedł więc za chałupę, kucnął, natężył się i nic. (z pustego to i Salomon...) Siedzi, siedzi, aż nagle słyszy odgłosy jedzenia. Patrzy, a tu mu dupa się pasie!

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Idzie sobie turysta polaną w górach i widzi bacę. A baca pasie sobie owce. Czarne i białe. No i turysta się go pyta:
- Baco.. Ile mleka dają te owce?
- Ano białe cy corne?
- No wszystkie.
- Białe dwa litry..
- A czarne?
- Ino tys dwa litry.
- A ile trawy jedzą?
- Białe cy corne?
- No wszystkie..
- Białe tsy kilo.
- A czarne?
- Tys tsy kilo.
Rozmawiają tak z piętnaście minut i okazuje się że białe owce nie różnią się niczym innym niż kolorem wełny. Wreszcie zdenerwowany turysta pyta się jeszcze raz:
- No to czemu baco je tak rozróżniacie?
- Ano białe owce som moje.
- A czarne czyje?
- Ano tys moje.

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Obchodzona była właśnie Setna Rocznica Urodzin Lenina (SRUL). Znaleźli tedy i bacę starego z Poronina, co to Lenina pamiętał, i poprosili go, co by opowiedział im coś o spotkaniu z Leninem, jaki to Lenin był miły, i dobroduszny. Siadł tedy Baca na rogu chałupy, i powiada:
Pamiętam była wiosna, topniały śniegi, święciło ślicznie słoneczko. Towarzysz Lenin postanowił się ogolić. Wyszedł tedy na ganek z miednicą, mydłem pędzlem. Ledwo sobie namydlił pysk podbiegł do niego mały chłopczyk. Popatrzył na towarzysza Lenina i zawołał: "Towarzyszu Lenin, łysiejecie!". A towarzysz Lenin uśmiechnął się,... a mógł przypierdolić!

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Wieczorem przychodzi baca do I-szego sekretarza gminnej POP i mówi, że chce koniecznie zapisać się do partii. Sekretarz, że trzeba pół roku próby. Na to baca:
- Albo mnie tyrozki zopisecie, albo nie chce w ogóle.
- Ależ baco, powiedzcie, chociaż dlaczego.
- Jok mnie zopisecie to powim.
- Ale baco, nie mogę was zapisać, skoro nie znam nawet motywacji.
Po godzinnej konwersacji w tym stylu sekretarz skapitulował i zapisał bacę do partii.
- No to powiedzcie baco teraz, dlaczego tak nagle zachciało wam się do partii?
- No, tera powim. Psychodza jo do chołupy i wchodza do swojego pokoju a tam widza, moja żona w moim łóżku z kochankiem. No to posedł jo do kuchni, golnął se kielicha i posedł do drugiego pokoju, a tam widza córka w łóżku z gachem. No to wrócił jo do kuchni, golnął se drugiego kielicha i se powidzioł: JO WAM KURWY WSTYDU NAROBIE!!!

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 4

Zapisują bacę do spółdzielni produkcyjnej.
- Dacie krowę do spółdzielni?
- Dom.
- Dacie konia do spółdzielni?
- Dom.
- Dacie owce do spółdzielni?
- Nie dom.
- Dlaczego?
- Bo mom.

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

- Baco, czy można tu gdzieś kupić części zamienne do samochodu?
- Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a części leżą na dole...

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek.
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić.

Dodał: Grzegomonia | Data: 12.02.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


Dowcipów w kategorii: 80 na 8 stronach

<<< wstecz -   1  2  3  4  5  6  7  8   - dalej >>>




Polecamy:
Gry OnlineŚmieszne filmyGry online - toplistaGryGifyKasyna OnlineGry OnlineSuper gry onlineHumor i dowcipyŚciągi,referaty,ściągaGry Online

Copyright (c) 2002 - 2008 Grzegomonia.com - gry online


System Wymiany Bannerów