Dodaj swoją reklamę


Wyślij E-kartkę lub życzenia

Rejestracja : Przypomnij hasło

Login: Hasło:
Do ulubionych
Strona startowa
Kontakt
Księga gości


Dowcip codziennie
Humor sms
Kabarety
Śmieszne mp3
Śmieszne flash'e
Śmieszne filmy

Śmieszne
Miłosne
Logiczne
Różne

Arabowie
Baba u...
Bajki
Blondynki
Ach ta policja
Znowu szkoła
O Adamie Małyszu
O Bacy
O Dzikim Zachodzie
O Fąfarze
O Hrabii
O Jasiu
O Jaskiniowcach
O Kobietach
O Księdzach
O Lekarzach
O Masztalskim
O Mężczyznach
O Studentach
O Pijakach
O Polaku, Rusku, Niemcu
O Politykach
O Szkotach
O Wariatach
O Wąchocku
O Wędkarzach
O Teściowej
O Zajączku
O Zwierzętach
O Żydach
W Restauracji
Dla dorosłych
Jak to w wojsku
Sex
Zboczeńcy
Zagadki
Głupie pytania
Głupie dowcipy
Powiedzonka komentatorów
Bajka o czerwonym kapturku
Odzywki

Czy podoba Ci się możliwość dodania własnego zdjęcia do swojego profilu?
tak i to bardzo
tak sobie
i tak z tego nie skorzystam
usuńcie tą opcję czym prędzej
 


Chcesz otrzymywać informacje o zmianach na naszej stronie zapisz się do naszej subskrypcji.


Na stronie online: 26

HUMOR
Strona główna > Humor > Głupie dowcipy

Humor



Głupie dowcipy

Przeglądasz dowcipy kategorii Głupie dowcipy. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.

Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.

Dowcipów w kategorii: 14 na 2 stronach

<<< wstecz -   1  2   - dalej >>>


 Oceń dowcip:
  |   4 / 10  | Głosów: 12

Był sobie bardzo znany i bogaty rycerz. Ani pieniądze ani sława, jak to powszechnie wiadomo szczęścia nie dają. I tak, bohater naszego dowcipu nie był szczęśliwy. Postanowił pewnego dnia owo "szczęście" znaleźć. Kupił sobie kijek od mopa, zawiesił nań worek (treningowy), paczkę malborasow i wyruszył w świat. Szedł, szedł, aż doszedł do rozdroża czy jak kto woli rozstaju dróg. Jedna droga idzie w prawo druga w lewo. Pośrodku chatka... Bohater naszego dowcipu, słynny i bogaty rycerz, wszedł do słynnej chatki która w każdym dowcipie o walecznych rycerzach powinna się pojawić. Rycerz wchodzi do chatki gdzie czeka na niego stara babunia.
- Witaj stara babuniu - mówi rycerz.
- Witaj wędrowcze.
- Szukam, stara babuniu szczęścia czy możesz mi powiedzieć w która stronę mam iść.
- Jeśli pójdziesz w prawo - odpowiada babunia - znajdziesz szczęście. Po prawej bowiem stronie mojej chatki idzie droga do ogromnego zamku, w zamku mieszka prześliczna księżniczka, zajebista dupa, przysięgam. Możesz się z nią ożenić. Jej ojciec - król jest już starym dziadkiem niedługo odejdzie z tego świata a jak wykituje ty odziedziczysz jego majątek. Mówię ci stary. Jak pójdziesz w prawo będziesz najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Jeśli zaś pójdziesz w lewo - ciągnie stara babunia - to Cię POJ..... Rycerz zdębiał, nie wiedział co powiedzieć. Nie mógł uwierzyć ze szczęście może być tak blisko w końcu stwierdził ze stara babunia go podpierdala ..a o oto co sobie pomyślał..
- Kur.. to musi być podpierdułka, jakiś kit. Nie wierzę w te bzdury, chromolę to, idę w lewo raz kozie śmierć! I poszedł w lewo. Po kilku godzinach szybkiego marszu doszedł do wielkiej rzeki. W rzece stał wieki smok. Olbrzymia bestia z pięcioma głowami. Jak, kur.., rycerz nie wyskoczy. Jak nie zaczyna odrąbywać kolejno głów: pierwszej, drugiej , trzeciej. Wyciąga sztylet, wbija go w sam środek serca wielkiego smoczyska. Na to bestia się wyrywa i krzyczy: POJ..... CIĘ!? JA TU KUR.. TYLKO WODE PIJĘ.

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   5 / 10  | Głosów: 5

- Co jesz ?
- Wątróbkę.
- Daj kawałek.
- E tam. Same kości.

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

Pyta się jeden facet drugiego:
- Czy ja gdzieś pana nie widziałem?
- Możliwe, ja tam często bywam.
Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka.
- Pomóżmy tej dziewczynce! - mówi jeden z nich.
- Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki!

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   8 / 10  | Głosów: 5

Rok 1410, przeddzień Bitwy pod Grunwaldem. Obóz Polaków. Wszyscy śruba jak okręt. Ledwo łażą, pod każdym drzewem hafty, biba na maxa. Jagiełło leży orzygany w namiocie pierwszy odjechał bo ma słaby łeb. Obóz Niemców; jeszcze gorzej. Zaczęli już od rana, wszyscy wygięci, nawet konie się uwaliły, jeden koń drugiemu wkłada kopyto do paszczy,żeby się wyrzygał, rycerze łażą, naparzają się na niby mieczami; ogólny gnój! Na drugi dzień Ulrich się budzi, łeb go napier..., kac wielki, chwyta się za głowę i woła giermka:
Te, słuchaj gościu; pójdziesz do Jagiełły; tam za ten pagórek, dasz mu te dwa miecze i powiesz mu, że my wczoraj z chłopakami pochlali, mnie łeb napierdala i w ogóle że dzisiaj nie da rady! Powiedz że może jutro się zetrzemy czy jak? Ok.?
Okej! Giermek wziął miecze pod pachę i idzie wężykiem do Jagiełły. Trochę się potyka i czka, bo se rano klina wziął i go trzyma fest jeszcze. Przyszedł do Władzia i mówi:
Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przysłał i kazał dać te dwa miecze - wbił zamaszyście w glebę miecze - i kazał powiedzieć że u nas wczoraj była impreza i dzisiaj nie da rady, może jutro!
Nie, no wszystko ok., my tam z chłopakami też nielicho wczoraj zabalowaliśmy, naprawdę nie ma sprawy - ale materaca gościu to mi nie musiałeś przebić...

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   8 / 10  | Głosów: 5

- Tato co to jest?
- To są czarne jagody synku.
- A dlaczego są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   7 / 10  | Głosów: 6

Płynie dwóch gości łódką. Jeden z nich pyta:
- Która godzina?
Drugi wyciąga termometr i mówi:
- Jutro poniedziałek.

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   4 / 10  | Głosów: 6

Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek kryj się!
I puścił serie po pasażerach.

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   4 / 10  | Głosów: 2

W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety.
Wielki rycerz na to - Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu.
Mieszczanie na to - Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze. I poszli do drugiego rycerza.
Średni Rycerzu - pomóż etc.
Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do trzeciego rycerza.
Mały Rycerzu - pomóż etc.
Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i już jest gotowy do drogi.
Pytają więc mieszczanie. Jak to czcigodny Mały Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa miesiące, a Ty tak od razu?! Na to Mały Rycerz.
- Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spier..... od razu!

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę. Co zabierał jakąś grupę turystów na wyprawę, zawsze ktoś ginął. Ww końcu zainteresowała się tym policja. W śledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą. Sąd orzekł karę śmierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krześle elektrycznym. Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym uśmiechem stwierdza:
- Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem.

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 4

Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek zjesz śniadanie?
A facet wali się w łeb i mówi:
- Mietek!!!

Dodał: Grzegomonia | Data: 01.04.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


Dowcipów w kategorii: 14 na 2 stronach

<<< wstecz -   1  2   - dalej >>>




Polecamy:
Gry OnlineŚmieszne filmyGry online - toplistaGryGifyKasyna OnlineGry OnlineSuper gry onlineHumor i dowcipyŚciągi,referaty,ściągaGry Online

Copyright (c) 2002 - 2008 Grzegomonia.com - gry online


System Wymiany Bannerów