Dodaj swoją reklamę


Wyślij E-kartkę lub życzenia

Rejestracja : Przypomnij hasło

Login: Hasło:
Do ulubionych
Strona startowa
Kontakt
Księga gości


Dowcip codziennie
Humor sms
Kabarety
Śmieszne mp3
Śmieszne flash'e
Śmieszne filmy

Śmieszne
Miłosne
Logiczne
Różne

Arabowie
Baba u...
Bajki
Blondynki
Ach ta policja
Znowu szkoła
O Adamie Małyszu
O Bacy
O Dzikim Zachodzie
O Fąfarze
O Hrabii
O Jasiu
O Jaskiniowcach
O Kobietach
O Księdzach
O Lekarzach
O Masztalskim
O Mężczyznach
O Studentach
O Pijakach
O Polaku, Rusku, Niemcu
O Politykach
O Szkotach
O Wariatach
O Wąchocku
O Wędkarzach
O Teściowej
O Zajączku
O Zwierzętach
O Żydach
W Restauracji
Dla dorosłych
Jak to w wojsku
Sex
Zboczeńcy
Zagadki
Głupie pytania
Głupie dowcipy
Powiedzonka komentatorów
Bajka o czerwonym kapturku
Odzywki

Czy podoba Ci się możliwość dodania własnego zdjęcia do swojego profilu?
tak i to bardzo
tak sobie
i tak z tego nie skorzystam
usuńcie tą opcję czym prędzej
 


Chcesz otrzymywać informacje o zmianach na naszej stronie zapisz się do naszej subskrypcji.


Na stronie online: 32

HUMOR
Strona główna > Humor > O Jasiu

Humor



O Jasiu

Przeglądasz dowcipy kategorii O Jasiu. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.

Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.

Dowcipów w kategorii: 39 na 4 stronach

<<< wstecz -   1  2  3  4   - dalej >>>


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

- Jasiu jak możesz trzymać w buzi taki brudny cukierek z ulicy! Natychmiast go wypluj!
- A po co? Teraz to on już jest czysty!

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 5

- Jasiu - mówi mama przy śniadaniu - zjedz chlebek.
- Ale ja nie lubię chlebka!
- Musisz jeść chlebek, żebyś był duży i silny.
- A po co mam być duży i silny?
- Żebyś mógł pracować i zarabiać na chlebek.
- Ale ja nie lubię chlebka!

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   5 / 10  | Głosów: 3

Jaś z młodszym braciszkiem chodzą po ulicy. Przechodzą przez nią kilka razy. Widzi to jakiś przechodzień i woła na Jasia:
- Jak ci nie wstyd smarkaczu ciągnąć po ulicy młodszego braciszka! Samochód ci go przejedzie!
- Nie szkodzi, mam ich jeszcze kilku w domu!

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   4 / 10  | Głosów: 5

W autobusie siedzi mały Jasio, a przed nim staruszka z zakupami. Podchodzi jakiś facet i mówi:
- Chłopcze, masz tu złotówkę, tylko ustąp miejsca tej pani.
Staruszka siada i mówi do Jasia:
- Wnusiu, podziękuj panu za pieniążek.

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   8 / 10  | Głosów: 5

Jaś poszedł na imieniny do Kazia.
- Jasiu - mówi mama Kazia - poczęstuj się jeszcze ciastkiem.
- Nie mogę, jestem już pełny!
- To weź sobie do kieszeni jabłko na drogę.
- Kieszenie też mam już pełne.

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

- Dzieci -złości się mama - prosiłem żebyście nie jadły swoich ciastek przed obiadem!
- Ale my wcale nie jedliśmy swoich ciastek! - mówi Jaś. - Ja zjadłem Kasi ciastko, a ona moje.

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Święty Mikołaj przynosi dzieciom różne zabawki. Wręczając je zadaje pytania. Pięcioletni Jaś dostaje kredki i pytanie od Mikołaja:
- Jasiu, powiedz mi, ile znasz kolorów?
- Cztery.
- A jakie to kolory?
Jaś z dumą oznajmuję:
- Pik, kier, karo, trefl!

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   9 / 10  | Głosów: 12

W szkole nauczycielka zadaje dzieciom pytanie:
- Drogie dzieci, powiedzcie mi proszę, kim chciałybyście być w przyszłości?
-Ja chcę być handlowcem - odpowiada Michał
-A co robi handlowiec? - pyta się nauczycielka.
- Sprzedaje towary.
- No dobrze, a inne dzieci...
- Ja chcę być pielęgniarką, bo ona opiekuje się chorymi ludźmi - odpowiada Marysia.
- Ja chcę być stewardessą, bo ona lata po całym świecie - mówi Ania.
- Ja chcę być kucharzem, bo on gotuje pyszne jedzenie - mówi Andrzejek.
- A ty Jasiu, kim chcesz być? - pyta się nauczycielka.
- Ja chcę być seksuologiem - odpowiada Jaś.
- O, to bardzo interesujące. A czy wiesz co on robi?
- Rozwiązuje problemy seksualne.
- Czy możesz to nam wyjaśnić? Chyba nie rozumiesz, co to znaczy.
- Oczywiście, że mogę. Po prostu proszę odpowiedzieć na moje pytanie. Idą trzy kobiety ulicą i mają lody. Jedna z nich liże, druga gryzie, a trzecia ssie. Która jest mężatką?
- Myślę... może... ta, która ssie - odpowiada nauczycielka.
- Źle! Ta, która ma obrączkę. A to, co pani odpowiedziała to jest właśnie seksualny problem.

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   9 / 10  | Głosów: 8

- Tato, mam specjalną pracę domową do napisania. Czy mogę zadać ci pytanie?
- Oczywiście, o co chodzi?
-Co to jest polityka?
- Jak by ci to powiedzieć... Wyjaśnię na przykładzie naszego domu. Ja zarabiam pieniądze, więc będę nazywał się "Kapitalizm". Twoja matka administruje tymi pieniędzmi, dlatego nazwiemy ją "Rząd". Jako że opiekujemy się tobą i dbamy o twoje potrzeby, nazwiemy ciebie "Narodem". Nasza pomoc domowa będzie "klasą robotniczą", a twój malutki braciszek będzie "przyszłością". Czy teraz rozumiesz?
- Nie jestem pewien, tato. Muszę to jeszcze przemyśleć.
Tej samej nocy, zbudzony płaczem swojego młodszego brata, poszedł zobaczyć, co się stało. Stwierdziwszy, że braciszek narobił w pieluszki, udał się do pokoju rodziców. Jednak nie chciał budzić śpiącej mamy, więc poszedł do pokojówki. Pod drzwiami stwierdził, że tato jest z nią razem w łóżku. Zapukał więc, ale oni zdawali się jego pukania nie słyszeć. Nie pozostało mu nic innego jak tylko wrócić do swojego pokoju i położyć się spać.
Rano, przy śniadaniu, relacjonuje swoje spostrzeżenia.
- Tato, myślę, że rozumiem już co to jest polityka.
- Dobrze, synu. Czy możesz opisać mi ją własnymi słowami?
- Kiedy KAPITALIZM uciskał KLASĘ ROBOTNICZĄ, RZĄD spał, NARÓD był kompletnie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ była pełna g.....!!!

Dodał: Grzegomonia | Data: 07.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


Dowcipów w kategorii: 39 na 4 stronach

<<< wstecz -   1  2  3  4   - dalej >>>




Polecamy:
Gry OnlineŚmieszne filmyGry online - toplistaGryGifyKasyna OnlineGry OnlineSuper gry onlineHumor i dowcipyŚciągi,referaty,ściągaGry Online

Copyright (c) 2002 - 2008 Grzegomonia.com - gry online


System Wymiany Bannerów