Dodaj swoją reklamę


Wyślij E-kartkę lub życzenia

Rejestracja : Przypomnij hasło

Login: Hasło:
Do ulubionych
Strona startowa
Kontakt
Księga gości


Dowcip codziennie
Humor sms
Kabarety
Śmieszne mp3
Śmieszne flash'e
Śmieszne filmy

Śmieszne
Miłosne
Logiczne
Różne

Arabowie
Baba u...
Bajki
Blondynki
Ach ta policja
Znowu szkoła
O Adamie Małyszu
O Bacy
O Dzikim Zachodzie
O Fąfarze
O Hrabii
O Jasiu
O Jaskiniowcach
O Kobietach
O Księdzach
O Lekarzach
O Masztalskim
O Mężczyznach
O Studentach
O Pijakach
O Polaku, Rusku, Niemcu
O Politykach
O Szkotach
O Wariatach
O Wąchocku
O Wędkarzach
O Teściowej
O Zajączku
O Zwierzętach
O Żydach
W Restauracji
Dla dorosłych
Jak to w wojsku
Sex
Zboczeńcy
Zagadki
Głupie pytania
Głupie dowcipy
Powiedzonka komentatorów
Bajka o czerwonym kapturku
Odzywki

Czy podoba Ci się możliwość dodania własnego zdjęcia do swojego profilu?
tak i to bardzo
tak sobie
i tak z tego nie skorzystam
usuńcie tą opcję czym prędzej
 


Chcesz otrzymywać informacje o zmianach na naszej stronie zapisz się do naszej subskrypcji.


Na stronie online: 24

HUMOR
Strona główna > Humor > O Księdzach

Humor



O Księdzach

Przeglądasz dowcipy kategorii O Księdzach. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.

Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.

Dowcipów w kategorii: 38 na 4 stronach

<<< wstecz -   1  2  3  4   - dalej >>>


 Oceń dowcip:
  |   5 / 10  | Głosów: 2

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
- Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko... - myślę że to będzie w porządku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
- Ojcze jest mi strasznie zimno....
- Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut później...
- Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
- No dobrze, podam Siostrze następny koc...
po kolejnych 10 minutach...
- Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...
- Masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

Rabbi Izaak z Berdyczowa mawiał:
- Nie ma człowieka bez grzechu. Istnieje jednak zasadnicza różnica miedzy cadykiem a grzesznikiem. Cadyk, dopóki żyje, wie, że grzeszy. Grzesznik, dopóki grzeszy, wie, że żyje.

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 5

Ksiądz proboszcz miał starą zakonnicę do mycia pleców. Pewnego dnia przyszedł nabór nowych zakonnic, więc proboszcz postanowił sobie wybrać jakąś młodą i niedoświadczoną.
Pewnego dnia młoda myje księdzu plecy i pyta z ciekawością:
- Księżę proboszczu, co to tak pływa po wodzie?
- A to, moje dziecko, jest "Święty Grzechomierz".
- A czy ksiądz mógłby mi tym "Świętym Grzechomierzem" zmierzyć grzechy?
Wtedy ksiądz ją zabrał do sypialni, zrobił co swoje i mówi:
- Nie masz żadnego grzechu.
Ta, uradowana biegnie do starej zakonnicy i chwali się, że proboszcz ma taki "Święty Grzechomierz", którym mierzy grzechy.Stara na to:
- A to oszust! Mnie mówił, że to "Święty Flet" i kazał dmuchać...

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci:
- Dokumenty, proszę!
Ksiądz im daje dokumenty.
- Proszę otworzyć bagażnik!
Ksiądz otwiera.
- Co ksiądz wozi?
- Bojler do zakrystii.
- Hmm.. Niech Ksiądz jedzie.
Po chwili, policjant pyta się kolegę: - Ty! co to jest bojler do zakrystii?
A drugi: - Nie wiem, to ty chodziłeś 2 lata na religię.

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 4

Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Kretyn!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!!

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

- Zgrzeszyłem z Ireną - spowiada się Karlik.
- No więc jak to było? pyta ksiądz.
- Siedzieliśmy w pokoju, pocałowałem ją potem rozpiąłem spódnicę...
- I co dalej? I co?
- Potem rozpiąłem jej stanik...
- I co dalej?
- I nagle weszła jej matka...
- A to pech!.

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   3 / 10  | Głosów: 4

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!...

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy Diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem!!!...

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

Na budowie słychać okrzyk:
- Franek, podaj kurwa tą cegłę!
Przechodzący ksiądz zwraca uwagę:
- Może tak delikatniej...
- Dobra - Franek, podaj kurwa cegiełkę!

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
- Oczywiście!
- Czy może go podnieść?
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?

Dodał: Grzegomonia | Data: 17.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


Dowcipów w kategorii: 38 na 4 stronach

<<< wstecz -   1  2  3  4   - dalej >>>




Polecamy:
Gry OnlineŚmieszne filmyGry online - toplistaGryGifyKasyna OnlineGry OnlineSuper gry onlineHumor i dowcipyŚciągi,referaty,ściągaGry Online

Copyright (c) 2002 - 2008 Grzegomonia.com - gry online


System Wymiany Bannerów