Dodaj swoją reklamę


Wyślij E-kartkę lub życzenia

Rejestracja : Przypomnij hasło

Login: Hasło:
Do ulubionych
Strona startowa
Kontakt
Księga gości


Dowcip codziennie
Humor sms
Kabarety
Śmieszne mp3
Śmieszne flash'e
Śmieszne filmy

Śmieszne
Miłosne
Logiczne
Różne

Arabowie
Baba u...
Bajki
Blondynki
Ach ta policja
Znowu szkoła
O Adamie Małyszu
O Bacy
O Dzikim Zachodzie
O Fąfarze
O Hrabii
O Jasiu
O Jaskiniowcach
O Kobietach
O Księdzach
O Lekarzach
O Masztalskim
O Mężczyznach
O Studentach
O Pijakach
O Polaku, Rusku, Niemcu
O Politykach
O Szkotach
O Wariatach
O Wąchocku
O Wędkarzach
O Teściowej
O Zajączku
O Zwierzętach
O Żydach
W Restauracji
Dla dorosłych
Jak to w wojsku
Sex
Zboczeńcy
Zagadki
Głupie pytania
Głupie dowcipy
Powiedzonka komentatorów
Bajka o czerwonym kapturku
Odzywki

Czy podoba Ci się możliwość dodania własnego zdjęcia do swojego profilu?
tak i to bardzo
tak sobie
i tak z tego nie skorzystam
usuńcie tą opcję czym prędzej
 


Chcesz otrzymywać informacje o zmianach na naszej stronie zapisz się do naszej subskrypcji.



Ładuję ...

Na stronie online: 16

HUMOR
Strona główna > Humor > O Masztalskim

Humor



O Masztalskim

Przeglądasz dowcipy kategorii O Masztalskim. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.

Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.

Dowcipów w kategorii: 27 na 3 stronach

<<< wstecz -   1  2  3   - dalej >>>


 Oceń dowcip:
  |   4 / 10  | Głosów: 4

Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa
Masztalskiego, a stojący przy kotle kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą.
- Czemu tak bijesz tego człowieka? - sroży się, zbliżając do kotła, król ludożerców.
- A bo królu - mówi rozwścieczony kucharz - jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre...

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta. - Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy?
- Coś ty, same kości...
Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca:
- Może tę zjemy?
A na to ojciec:
- Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy...

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   6 / 10  | Głosów: 2

Dowódca kompanii wzywa kaprala:
- Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.
- Tak jest! Rozkaz!
- Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, gdzie się pchasz, baranie!

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy:
- Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!...
Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar.
- Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral.
- Wiecie wy aby, o co wom chodzi?
- Co takiego?
- Psińco! Zmieniacie decyzję co dziesięć sekund. Mom tego dość!

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 3

Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik zwierza się Masztalskiemu:
- Panie kapralu, śniło mi się, żech był wolem i dowali mi jeść słoma.
- Nie przejmuj się, chłopie, to ino sen.
- Wom się tak dobrze godo, a jo rano nie mioł w sienniku ani ździebełka słomy.

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   3 / 10  | Głosów: 3

- Panie generale, mom czterech jeńców!
- To daj ich tu!
- Ale oni nie chcą mnie puścić!

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Po wczasach we Francji wracają do Polski: Masztalski, jego najstarszy syn i ojciec.
- Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament!
- A co za finezja! - dodaje Masztalski.
Po chwili odzywa się jego ojciec:
- A... ile... cierpliwości mają...

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   2 / 10  | Głosów: 12

Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku.
- Co to takiego? - pyta celnik.
- To woda święcona z Lourdes.
Wziął celnik butelkę, odkorkowal, powąchał i krzyczy:
- Przecież to koniak!
- Widzicie, panie celnik! Zaś cud!

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek.
- Co jest w tym worku? - pyta go celnik.
- Żarcie dla psa.
- Pokażcie no.
Otwiera celnik worek i dziwi się:
- Przecież to kawa! Kawą będziecie psa karmić?
- Jak nie będzie chcioł, to niech nie żre!

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


 Oceń dowcip:
  |   1 / 10  | Głosów: 1

Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku.
- A gdzie Francik? - pyta Zyguś Materzok.
- On tam zostoł.
- Zostoł? Nie godej!
- Sklep otwarł.
- Po dwóch miesiącach sklep otwarł? - dziwi się Ecik. Powiedz, jak on to zrobił?
- Zwyczajnie, łomem...

Dodał: Grzegomonia | Data: 11.03.2006 | Wyślij na e-mail | Komentarze (0)


Dowcipów w kategorii: 27 na 3 stronach

<<< wstecz -   1  2  3   - dalej >>>


Polecamy:
Gry OnlineŚmieszne filmyGry online - toplistaMP3GryGifyKasyna OnlineGry OnlineSuper gry onlineHumor i dowcipyŚciągi,referaty,ściągaGry OnlinePortal - Zuu.pl

Copyright (c) 2002 - 2008 Grzegomonia.com - gry online


System Wymiany Bannerów