Humor
O Pijakach
Przeglądasz dowcipy kategorii O Pijakach. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.
Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.
Dowcipów w kategorii: 22 na 3
stronach <<< wstecz - 1 2 3 - dalej >>>
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 5
|
NA BUDOWIE - Panie Majster ,która godzina - A wiesz Mietek ja też bym się napił!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 5
|
Idzie pijak ulicą i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś goć i pyta: - Z czego pan się śmieje? - Opowiadam sobie kawały. - To dlaczego macha pan ręką? - Bo niektóre już znam.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 7
|
"Magiczne słowo" - Pewien mocno podpity gość czeka na przystanku autobusowym, przyjeżdża autobus gość wsiada mocno się zataczając; - Właśnie chciał się złapać poręczy, gdy kierowca ruszył ostro z miejsca; - Gość stracił równowagę i poleciał do tyłu potrącając stojącą tam kobietę; - Z koszyka który jej wytrącił, wysypały się na podłogę jajka; - Kobieta z wielką dezaprobatą popatrzyła na gościa i po chwili oczekiwania rzekła : No mógłby pan chociaż powiedzieć to magiczne słowo !! - Gość po chwili zastanowienia - Hokus Pokus ??
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 6
|
Obudził się pijany facet w autobusie i pyta: "Gdzie jesteśmy? W Lodzi - ktoś odpowiada", a na to pijak "to wiem, ale dokąd płyniemy?"
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 2
|
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli! Na to lekarz: - A pije Pan? - Piję, ale nie pomaga!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 2
|
Na egzamin przychodzi nieco wstawiony student: - Panie p-sorze, przepyta Pan pijanego studenta ? - Nie ma mowy, to wbrew regulaminowi ! - Ale Panie p-sorze, wie Pan jak to w życiu bywa ... - Nic z tego, oprócz regulaminu mam swoje zasady ! - Ale Panie P-sorze, tyle czasu poświeconego nauce się zmarnuje ... - Dobrze, ten jedyny raz zrobię wyjątek . - Dziękuję. Chłopakiiiiiii, wnieście Staszka ...
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 6
|
W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna: - Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź sknera, pojedźmy do domu.. Na to facet: - Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy! Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna: - Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie... Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę... Facet: - Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię. Pojedziemy taryfa. Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna: - Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota... Facet: - Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel z Ciebie dobry. Pójdziemy! Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna: - O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce... Facet: - Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 2
|
Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza: - Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej? - Zmieszczą się. - A talerz bigosu? - Pewnie. - 5 piw? - No jasne. - A torcik czekoladowy? - Torcik się zmieści. - Słoik śledzi? - Wejdzie. - A butelka szampana? - Zmieści się. - 15 kanapek? - Też się zmieści. - Otwieraj pan! Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet: - BUUUUEEEEEEEE.....
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 3
|
Dwóch pijaczków pije denaturat gdzieś w bramie w środku dnia. Jeden mówi: - Słyszałeś, że od picia denaturatu można stracić wzrok? - Nie marudź, tylko szybko nalewaj, bo się ściemnia!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 2
|
Wsiada pijany facet do taksówki. Taksówkarz się pyta: - Gdzie jedziemy? - Do domu! - A dokładniej !? - Do dużego pokoju....
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 10.02.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Dowcipów w kategorii: 22 na 3
stronach <<< wstecz - 1 2 3 - dalej >>>
|