Humor
Ach ta policja
Przeglądasz dowcipy kategorii Ach ta policja. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.
Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.
Dowcipów w kategorii: 144 na 15
stronach <<<
wstecz - 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 - dalej >>>
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
- Dlaczego policjanci maja opaski na czapkach? - Wskaźnik poziomu oleju...
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Policjant zatrzymuje samochód. Kierowca odkręca szybę i mówi: - Co jest, chyba nie jechałem za szybko? - Proszę dmuchać! - powiada policjant podsuwając kierowcy pod nos torbę. - Dlaczego mam dmuchać?! - Bo moje frytki w torbie są za gorące.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Pijak leje na środku ulicy. Podjeżdża policja: - Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant. - A co, zgubił go pan?
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Dlaczego, gdy strzelono w głowę policjantowi, ów policjant jeszcze 3 dni chodził? Bo kula 3 dni szukała mózgu.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Dwóch policjantów stoi na ulicy z przepięknym, olbrzymim owczarkiem niemieckim. Przechodzą obok nich dwie baby. Po pewnym czasie odzywa się jeden z policjantów: - Ty słuchaj wiedziałeś, ze nam pies ma dwa chu.e ? - Jak to, skąd to wytrząsnąłeś ? - Jedna z tych bab powiedziała do drugiej: "widziałaś tego psa z dwoma chu.ami?"
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Oczywiście wszyscy wiedza, dlaczego policjanci chodzą dwójkami. Dla tych, którzy jednak nie wiedza przypominam, ze jeden umie czytać, a drugi pisać. A teraz do ad remu :-) Zachorował ten co umiał czytać i jego partner wyszedł sam na obchód. Patrzy idzie dwoch podejrzanych osobników. Zatrzymuje i mówi : - Dokumenty proszę. Bierze dowody i literuje: - DOWÓD OSOBISTY. bierze drugi i czyta : - DOWÓD OSOBISTY - Aaaa, to Panowie BRACIA ?
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Przychodzi policjant do domu, żona otwiera mu drzwi a on od razu LUP jej prawego sierpowego na twarz, potem poprawił lewym prostym, żona pobita pyta: - Co wyście tam dzisiaj robili ? - Uczyliśmy się boksu. Na drugi dzień policjant wraca do domu, żona mu otwiera, a on znowu od razu kopie ja yoko w twarz potem seria ciosów prostych w przeponę, żona zmaltretowana pyta: - Stary a coście dzisiaj robili ? - Uczyliśmy się KARATE. Trzeciego dnia policjant wraca do domu, żona ostrożnie otwiera mu drzwi, patrzy ... a policjant ma rękę na temblaku, twarz pokiereszowana, noga powłóczy, żona przerażona pyta: - O boże ... a coście dzisiaj robili ? - Uczyliśmy się jeść nożem i widelcem - odpowiada policjant.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
- Z czego żyjecie? - pyta policjant jakiegoś podejrzanego typka. - Z zakładów! - Co to znaczy "z zakładów"? - Normalnie. Zakładam się z kimś o wygrywam. - Zawsze? - Zawsze! - No to załóżmy się. Chciałbym się przekonać, czy mówicie prawdę. - Mogę się założyć, ze mam na dupie swastykę. - Nie wierze - stwierdza policjant. - Załóżmy się o dychę! - W porządku. Poszli do jakiegoś kąta. Mężczyzna ściągnął spodnie, wypiął tyłek, a policjant nachylił się nad nim i uważnie go ogłada. Wreszcie z triumfem wola. - Wygrałem! Nie masz żadnej swastyki! Należy mi się dycha! Mężczyzna płaci, a policjant zadowolony zauważa: - No i co się tak chwaliliście, ze wygrywacie każdy zakład? - Bo wygrałem! - Jak to? - Widzi pan władza tych pięciu kolesiów po drugiej stronie ulicy? - Widzę! - Właśnie się z nimi założyłem o trzysta tysięcy, ze mi pan władza do dupy zajrzy...
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam drużynę harcerzy. Założyli się z nimi kto sprowadzi z lasu większe zwierze. Harcerze na drugi dzień przyprowadzili na łańcuchu niedźwiedzia. A zomowcy - zajączka. Harcerze w śmiech. Zomowcy bez słowa chwycili pałki i dawaj lać zajączka po grzbiecie. Po 5 minutach zajączek wrzasnął: - Dobra! Przyznaje się! Jestem żubrem!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Przychodzi ZOMOwiec do domu, wyciąga pale i leje żonę. Ta w krzyk: - Józek, nie przynoś mi nigdy roboty do domu!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 23.03.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Dowcipów w kategorii: 144 na 15
stronach <<<
wstecz - 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 - dalej >>>
|