Humor
O Studentach
Przeglądasz dowcipy kategorii O Studentach. Możesz dokonać oceny każdego z dowcipu oraz wysłać go na skrzynkę e-mail znajomemu. Jeżeli posiadasz konto użytkownika i jesteś zalogowany możesz do każdego dowcipu dodać swój komentarz.
Jeżeli nie posiadasz konta użytkownika możesz założyć je klikając tutaj. Rejestracja pozwoli Ci na pełne i swobodne korzystanie z naszej strony. Dodatkowo dzięki przeprowadzonej rejestracji będziesz otrzymywał powiadomienia o każdej zmianie zaistniałej na stronie i o każdej aktualizacji.
Dowcipów w kategorii: 39 na 4
stronach <<<
wstecz - 1 2 3 4 - dalej >>>
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 3
|
Pewien profesor mówi do studentów: - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentów: - Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 20.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Ostatni egzamin poprawkowy miało do zdania dwoje studentów, On i Ona. Profesor u którego zdawali egzamin chciał ich po prostu spławić, zadał wiec im bardzo proste pytanie: - Z jakiej tkanki jest zbudowany członek męski? Ale aby się dobrze zastanowili dal mi 15 minut czasu, na odpowieć Po upływie tego czasu pyta się: - Więc jak? Co mi pani powie? Studentka mówi: - Sądzę, że z tkanki kostnej. Profesor: - A pan co mi powie ? Student: - Ja sądzę że z tkanki mięśniowej. Profesor: - Hmmmmmm no tak pan zdał, a pani się tylko zdawało!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 20.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Profesor biologii mówi do studentów: - Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie ona tematem dzisiejszego wykładu. Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasa. - A wydawało mi się - mówi zdziwiony - ze śniadanie już jadłem...
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 20.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 2
|
Na medycynie odbywały się ćwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli obserwować próbki własnej śliny. Dowcipnisie podmienili jakiejś dziewczynie ślinę na próbkę spermy. Panienka gdy spojrzała przez mikroskop zgłupiała i zawołała profesora. Profesor przyłożył oko do mikroskopu i zapytał: - Czy myła pani dzisiaj zęby?
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 20.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale tez nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin: - Przynieście siano dla ośla. - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 20.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 2
|
Student z biednego afrykańskiego państwa przychodzi do hydraulika: - Prose pan. Sedes mi źle pracować. Woda szybko lecieć i nie sdasyc się umyć.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 29.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie: - Ile żarówek jest w tym pokoju? - 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student. - Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarówkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę. Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział: - 11. Na co profesor: - Ja nie mam w kieszeni żarówki. - Ale ja mam, panie profesorze...
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 29.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 4
|
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakieś chwili kładzie się na podłodze. - Wie pan, co ja robię ? - pyta studenta. - Nie. - Zniżam się do pańskiego poziomu.
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 29.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem: - Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 29.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Oceń dowcip:
|
|
Głosów: 1
|
Spotkali się Inteligent z AWF-u i Fizyczny z politechniki. Mieli w ramach współzawodnictwa przejść przez mur (na wprost). Fizyczny z politechniki sierpowym przyłożył w mur i nic, mur stoi. Inteligent z AWF-u podszedł i uderzeniem z główki rozwalił mur i mówi do drugiego: - Trzeba mieć tu! (pokazując na głowę), a nie tu! (uderzając się w biceps).
|
|
Dodał: Grzegomonia | Data: 29.01.2006 |
Wyślij na e-mail |
Komentarze (0)
|
Dowcipów w kategorii: 39 na 4
stronach <<<
wstecz - 1 2 3 4 - dalej >>>
|