Dodaj swoją reklamę


Wyślij E-kartkę lub życzenia

Rejestracja : Przypomnij hasło

Login: Hasło:
Do ulubionych
Strona startowa
Kontakt
Księga gości


Ufo
Area 51
Majectic 12
MIB
Trójkąt Bermudzki
Wielka piramida
Twarz na Marsie
Przepowiednie
Atlantyda
Słowniczek

Układ Słoneczny
Wszechświat
Gwiazdy
Galaktyki
Droga Mleczna
Słowniczek

Czy podoba Ci się możliwość dodania własnego zdjęcia do swojego profilu?
tak i to bardzo
tak sobie
i tak z tego nie skorzystam
usuńcie tą opcję czym prędzej
 


Chcesz otrzymywać informacje o zmianach na naszej stronie zapisz się do naszej subskrypcji.



Ładuję ...

Na stronie online: 9

ZJAWISKA
Strona główna > Zjawiska > Archiwum X > Trójkąt Bermudzki

Archiwum X


Trójkąt Bermudzki




"Trójkąt Śmierci" - rozciąga się pomiędzy Florydą, Wyspami Bahama i Bermudami. Jak odnotowano w jednym z raportów NASA (na podstawie doniesień kosmonautów), powierzchnia w tym rejonie jest o 25 metrów niższa w stosunku od pozostałej powierzchni Oceanu Atlantyckiego.

"Trójkąt Bermudzki" jest rejonem, w którym występują wyjątkowo liczne i silne zaburzenia atmosferyczne, co mogło być przyczyną niektórych z wielu odnotowanych w tym rejonie katastrof morskich. Podobno sam Krzysztof Kolumb doświadczył tu niesamowitych przeżyć. Wraz ze swoją załogą obserwował m.in. "białą wodę", "wielką ognistą błyskawicę", jak również dziwne zachowanie się kompasu. Swoją ponurą sławę "trójkąt" jednak zawdzięcza wydarzeniu, które zdarzyło się tutaj 5 grudnia 1945 roku.

Trójkąt Bermudzki

Patrol, składający się z pięciu bombowców typu TBM Avenger, wystartował 5 grudnia 1945 roku o godzinie 14.00 do lotu ćwiczebnego z lotniska wojskowego w forcie Lauderdale na Florydzie. Samoloty miały obsługę złożoną z pilota, radiooperatora i strzelca pokładowego oraz paliwa, które powinno wystarczyć na przelecenie około 1500 km. Załoga posiadała w kamizelki ratunkowe i samonapełniające się powietrzem tratwy. Mieli przelecieć 250 km wprost na wschód w kierunku Bahamów, po czym skręcić na północ i po 65 km zawrócić w kierunku południowo zachodnim do bazy. Warunki atmosferyczne były dobre. O godzinie 15.15 dowodzący eskadrą porucznik Taylor nawiązał kontakt z bazą, i otrzymał pozwolenie na lądowanie. W tej samej chwili w głośnikach wieży rozległ się przerażony głos dowódcy:

Dzieje się z nami coś dziwnego!. Nie widzę ziemi!. Powtarzam, nie widzę ziemi! Nie możemy określić swojego położenia.

W głośnikach od czasu do czasu rozlegały się głosy pilotów. Nie reagowali za żadne polecenia, a krzyżujące się w eterze nawoływania świadczyły, że znajdują się u kresu wyczerpania nerwowego.

Około godziny 15.30 znów usłyszano jednego z nich. Pytał kolegę lecącego obok o odczyt busoli. Jednak jak się okazało każda busola wskazywała co innego.

Niespodziewanie około 16.25 zgłosił się jeden z oficerów, kapitan George Stivers, który z niewiadomych przyczyn przejął dowódctwo:

W dalszym ciągu nie jesteśmy pewni, gdzie się znajdujemy. Sądzę, że musimy być gdzieś około 225 mil na północny wschód od bazy.

Nowy dowódca zdecydował się na zmianę kursu o 180 stopni. Ostatnie jego słowa usłyszane na wieży brzmiały nieco dziwnie:

Wygląda na to, jak byśmy wchodzili w białą wodę! To chyba koniec.

W eterze zapanowała martwa cisza. W pięć minut później z lotniska odległego od fortu o 150 mil, z bazy Banana River Air Station wyleciał na ratunek ratowniczy wodnopłatowiec typu Martin Mariner PBM, pilotowany przez porucznika Harry Coney'a. Samolot zaopatrzony buł w specjalne instrumenty i urządzenia mające pomóc lotnikom zmuszonym do wodowania. Ekipa składała się z dwunastu osób. Wśród nich był między innymi Polak - Jóżef Żywicki z Chicago.
Skierowali się na południowy wschód i niestety podobnie jak eskadra przepadli bez śladu.
Po tym zniknięcu Fort Lauderdale zwrócił się z prośbą o pomoc do dowództwa Marynarki Wojennej i Ochrony Wybrzeża w Miami. Rozpoczęło się największe w dziejach marynarki USA morskie i lotnicze poszukiwania. Brało w nich udział 307 samolotów, 4 niszczyciele marynarki, kilka okrętów podwodnych, 18 jednostek Straży Przybrzeżnej, specjalne statki ratownicze i setki prywatnych łodzi i jachtów. Z Bahamów dołączyły jeszcze jednostki marynarki brytyjskiej i samoloty RAF u.
Żołnierze przetrząsnęli ponad 50 tysięcy kilometrów kwadratowych wybrzeża Florydy. Na próżno...

Trójkąt Bermudzki

Dane techniczne zaginionych samolotów:
Producent: General Motors
Rok produkcji: 1941
Załoga: 3 osoby
Masa startowa własna: 6200 - 7200 kg
Prędkość maksymalna: 485 km/h
Zasięg: 2320 km
Zapasy paliwa: 1260 - 1480 l
Uzbrojenie: dwa sprzężone karabiny maszynowe 12,7 mm, karabin maszynowy 12,7 mm, karabin maszynowy 7,7 mm, 1 torpeda o masie do 910 kg, lub bomby o masie nie przekraczającej 910 kg.

Maszyny te używane były przez lotnictwo USA do roku 1954.

Polecamy:
Opisy ggGry OnlineŚmieszne filmyGry online - toplistaMP3GryGifyKasyna OnlineSuper gry onlineHumor i dowcipyŚciągi,referaty,ściągaGry OnlinePortal - Zuu.pl

Copyright (c) 2002 - 2008 Grzegomonia.com - gry online


System Wymiany Bannerów